Reklama

Trochę Polak, trochę zdrajca

Ostatecznie dzieło hreczkosieja z Małoszyc nie jest jednak redukowalne do jednej myśli, analogii czy stanu emocjonalnego. 120 lat później problemy podejmowane przez Gombrowicza pozostają żywe i są w znacznej mierze uniwersalne.
Gombrowicz całość relacji międzyludzkich ujmuje jako niekończącą się grę, walkę o pozycję i uwagę. N

Gombrowicz całość relacji międzyludzkich ujmuje jako niekończącą się grę, walkę o pozycję i uwagę. Na zdjęciu: Witold Gombrowicz w swoim mieszkaniu z Ritą Labrosse i Marią Paczowską, Francja, Vence, willa Alexandrine, 1967 r.

Foto: Bohdan Paczowski/FOTONOVA

Czy uszanowaliście moją osobę? Czy słowa wasze nie były pozbawione wibracji, czy mówiliście o mnie ze wzruszeniem, polotem i pasją, jak przystoi mówić o sztuce, czy też tylko wydobyliście ze mnie jakieś moje »poglądy« i obgryzaliście je jak suchy gnat z mojego szkieletu? Wiedzcie, że o mnie nie wolno mówić w sposób nudny, zwykły, pospolity. Zabraniam tego stanowczo. Domagam się – o sobie – słowa odświętnego. Tych, którzy pozwalają sobie mówić o mnie nudno i rozsądnie, karzę okrutnie: umieram im w ustach i oni mają w swoim otworze gębowym pełno mego trupa”.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama