Reklama

Balsam od Jarosława

Mój wujek był fryzjerem Rudolfa Hössa, dlatego film „Strefa interesów” ma dla mnie osobisty wymiar.
Balsam od Jarosława

Foto: Maciej Bazylewicz

Autorem, z którym spędzam najwięcej czasu od dwóch lat, jest Jarosław Iwaszkiewicz, pisarz o fascynującej osobowości, który był Europejczykiem, ale silnie związanym z Polską , znał kilka języków obcych. Uwielbiał podróżować, lecz zawsze wracał do ukochanego Stawiska. Szczególnie lubię jego opowiadania włoskie, ale warto też sięgnąć po książkę „Chopin” , to mało znana perełka polskiej literatury muzycznej, oraz pozycje podróżnicze. Polecam też jego „Dzienniki”, cenny dokument tamtych czasów oraz korespondencję, np. z Pawłem Hertzem. Pisarstwo Iwaszkiewicza to wspaniała polszczyzna, jego język jest balsamem w czasach upadku kultury słowa.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama