„Papierosy” Macieja Piotra Prusa: Rewolucja szlugów

Maciej Piotr Prus w oryginalny sposób puszcza z dymem swoją przeszłość. Jego „Papierosy” to bardzo udana powieść.

Publikacja: 19.01.2024 17:00

„Papierosy”, Maciej Piotr Prus, wyd. Wydałem

„Papierosy”, Maciej Piotr Prus, wyd. Wydałem

Foto: Andrzej Pilichowski-Ragno

Znalazł jeden prosty sposób. Zobacz jak!” – głoszą clickbaitowe nagłówki. Tym razem jednak Maciej Piotr Prus faktycznie znalazł rewelacyjny sposób, by opowiedzieć o swoim życiu, nie popadając w banalne gawędziarstwo i wspominki spod znaku „kiedyś to były czasy”. Ten jego prosty sposób to tytułowe papierosy. To one są rekwizytem przechodzącym z narratorem z rozdziału do rozdziału i z epoki do epoki. Przeróżne fajki i szlugi – krajowe, zagraniczne, skręcane własnoręcznie, palone namiętnie i co chwila rzucane – przeprowadzają nas z głębokiej komuny do współczesności. Stanowią przy tym wdzięczną przestrzeń do budowania kolejnych metafor.

Pozostało 85% artykułu

Teraz 4 zł za tydzień dostępu do rp.pl!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach subskrypcji rp.pl

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Rzetelne informacje, różne perspektywy, komentarze i opinie. Artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Plus Minus
Decyzje Benjamina Netanjahu mogą spowodować upadek Izraela
Plus Minus
Prawdziwa natura bestii
Plus Minus
Śmieszny smutek trzydziestolatków
Plus Minus
O.J. Simpson, stworzony dla Ameryki
Plus Minus
Upadek kraju cedrów