Reklama

„Papierosy” Macieja Piotra Prusa: Rewolucja szlugów

Maciej Piotr Prus w oryginalny sposób puszcza z dymem swoją przeszłość. Jego „Papierosy” to bardzo udana powieść.
„Papierosy”, Maciej Piotr Prus, wyd. Wydałem

„Papierosy”, Maciej Piotr Prus, wyd. Wydałem

Foto: Andrzej Pilichowski-Ragno

Znalazł jeden prosty sposób. Zobacz jak!” – głoszą clickbaitowe nagłówki. Tym razem jednak Maciej Piotr Prus faktycznie znalazł rewelacyjny sposób, by opowiedzieć o swoim życiu, nie popadając w banalne gawędziarstwo i wspominki spod znaku „kiedyś to były czasy”. Ten jego prosty sposób to tytułowe papierosy. To one są rekwizytem przechodzącym z narratorem z rozdziału do rozdziału i z epoki do epoki. Przeróżne fajki i szlugi – krajowe, zagraniczne, skręcane własnoręcznie, palone namiętnie i co chwila rzucane – przeprowadzają nas z głębokiej komuny do współczesności. Stanowią przy tym wdzięczną przestrzeń do budowania kolejnych metafor.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama