Reklama

Drugie przyjście Swarożyca. Jak stajemy się poganami

Pojawienie się posła z wytatuowanym pentagramem poprzedził przemarsz armii proroków społeczeństwa otwartego. Inkluzja i postęp obwieściły powrót Mitry i Światowida, jak „Gloria in excelsis Deo” narodziny Chrystusa.
Posąg Światowida ustawiony i poświęcony w 2018 r. przez rodzimowierców w podlaskiej wsi Gajowniki

Posąg Światowida ustawiony i poświęcony w 2018 r. przez rodzimowierców w podlaskiej wsi Gajowniki

Foto: Anatol Chomicz/FORUM

Tak, jestem neopoganinem. W jaki sposób? Współpracuję z naturą, zawierzam jej sile, próbuję się do niej dostosować, czerpać z jej źródeł. Boże Narodzenie? To nie jest chrześcijańskie święto. Kościół tylko zapożyczył je z pogańskich wierzeń. A w ogóle to uważam, że polską szkołę trzeba odjaniepawlić po okresie ciemnoty Czarnka.

Znęcanie się nad medialnymi występami pana Marcina Józefaciuka, pierwszego zadeklarowanego poganina w sejmowych łamach, jest jak wyrywanie skrzydełek półżywemu owadowi. Nie zawierzam sile natury na tyle, by obawiać się zemsty z jej strony, jest mi biednego wyznawcy opiekuńczych duchów rzek i lasów zwyczajnie żal. Obrywa on bowiem za wypowiedzenie wprost, głośno i pod nazwiskiem czegoś, co dokonuje się jako bezosobowy proces od dłuższego czasu.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama