Proces Sama Bankmana-Frieda, założyciela giełdy FTX, potwierdził, że była ona prostacką piramidą finansową. Ale skandal ten nie zniszczył rynku kryptowalut. Bitcoin jest dziś o wiele droższy niż rok temu, a analitycy snują wizje jego dalszych dużych zwyżek.
Co zostanie po Samie Bankmanie-Friedzie? Masa złośliwych memów i ciekawy przypadek do analizowania, by w przyszłości nie dawać się wykorzystywać podobnym oszustom. A przecież był on człowiekiem mającym zrewolucjonizować globalną branżę finansową. Mając mniej niż 30 lat, był już na okładce magazynu „Fortune”. Był królem życia. Spotykał się z ludźmi znanymi i potężnymi. Niektórych z nich opłacał. Chciał doradzać rządowi USA w kwestii regulacji rynku kryptowalut. Po spektakularnym upadku FTX, czyli giełdy kryptowalutowej, przestał być oczywiście postrzegany jako „młody finansowy geniusz”, a stał się „sprytnym oszustem” i „finansowym superzłoczyńcą”. Właśnie uznano go za winnego siedmiu poważnych zarzutów po procesie trwającym niecały miesiąc.
Pozostało jeszcze 96% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.