Reklama

"Gruby": Buła w królestwie zwierząt

Co by powstało z połączenia „Przygód Mikołajka” i internetowej pasty o fanatyku wędkarstwa? „Gruby” Michała Michalskiego.
"Gruby": Buła w królestwie zwierząt

Foto: mat.pras.

Każdy z nas go znał. Miał takiego kolegę w klasie czy przynajmniej w równoległej. Może nawet sam taki był? Gruby, zwany też Bułą, siedzi w ostatniej ławce z drugimi takim, też solidnych rozmiarów, Mareczkiem. Swoim jedynym przyjacielem. Niespecjalnie czymkolwiek poza rozmiarami się wyróżniają – ani bogaci, ani biedni; żadni prymusi, ale też nie „kiblują” w tej samej klasie już któryś rok z rzędu. Zwyczajne chłopaki, bez większej skłonności do przemocy, może tylko trochę wulgarni. Bo nie ma co ukrywać, cała powieść Michała Michalskiego (autora a zarazem współwłaściciela wydawnictwa ArtRage) pełna jest dosadnego języka, przekleństw i młodzieńczego naturalizmu. Wzmacnia to pierwszoosobowa narracja.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil kontra kardynał Wojtyła
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Portobello”: Niewydolność systemu
Plus Minus
„Dixit Kids”: Emocjonalne króliczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama