Reklama

Bogusław Chrabota: Mieszkania? Nie tylko wolny rynek

Przed laty broniłbym zasad wolnego rynku w budownictwie mieszkaniowym. Dziś skłaniam się do poparcia przemyślanych programów społecznych. Stawiam im jednak ważną granicę.
Bogusław Chrabota: Mieszkania? Nie tylko wolny rynek

Foto: AdobeStock

Mam świadomość, że świat się zmienia i to, co kiedyś było efektem osobistej zapobiegliwości, dziś wchodzi w sferę praw człowieka. Właśnie dlatego systemy, które nie gwarantują świadczeń emerytalnych dla tych, co przepracowali niemal całe swoje życie, uznajemy za niehumanitarne i zapóźnione. Do dziś tak bywa w wielu krajach Azji, z czekającymi na swój system ubezpieczeń Chinami na czele.

Ale to nie tylko Azja. Wynalazek z czasów Bismarcka nie ma zastosowania w wielu krajach afrykańskich, a nawet w relatywnie nowoczesnym Libanie, gdzie emerytura, i to zwykle głodowa, przysługuje wyłącznie byłym pracownikom sektora publicznego. Pozostali, choćby pracowali przed laty jako profesorzy na prywatnych wyższych uczelniach, żyją dzięki zgromadzonym zasobom, wsparciu dzieci albo przymierają głodem. Widziałem kilka takich wstrząsających przykładów w Bejrucie ledwie kilka tygodni temu. Ale o tym następnym razem.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama