Zbigniew Stawrowski: suweren w Polsce

To, co konstytucjonaliści uważają zazwyczaj za niewzruszone dogmaty: zasady demokratycznego państwa prawa, niezależności sędziowskiej czy zwłaszcza trójpodziału władzy, wcale nie jest takie oczywiste.

Aktualizacja: 21.02.2016 10:57 Publikacja: 21.02.2016 00:01

Andrzej Rzepliński zatroskany o los demokracji

Andrzej Rzepliński zatroskany o los demokracji

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak

Czytaj więcej:

Zamieszanie związane z wyborem sędziów i sposobem działania Trybunału Konstytucyjnego rozpaliło emocje tych, których w polityce fascynuje przede wszystkim walka o dominację, władzę i wpływy. W tak rozumianej rozgrywce najważniejsze jest to, kto kogo skutecznie wykiwa i ostatecznie zwycięży, bo o popełnionych w grze faulach już wkrótce mało kto będzie pamiętał.

Pozostało 98% artykułu

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl

Teraz 4 zł za tydzień dostępu do rp.pl!

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Rzetelne informacje, różne perspektywy, komentarze i opinie. Artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Plus Minus
Atomowe szachy poza kontrolą
Plus Minus
Jan Bończa-Szabłowski: Lubił zapach pomarańczy
Plus Minus
„Wracamy do Przodownika”: Dobre żarty z piwnicy
Plus Minus
Biolog uzbrojony w pistolety
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Plus Minus
Jan Maciejewski: By zobaczyć, gdzie zaczyna się transhumanizm, wystarczy wyłączyć adblocka
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą