Reklama

Wychowany na VHS-ach

Aktor Michał Żurawski poleca w "Plusie Minusie".
Wychowany na VHS-ach

Foto: EAST NEWS/Tomasz Urbanek

Bardzo szybko zakochuję się w filmach i książkach. Tak było ze Szczepanem Twardochem, zauroczyłem się jego pierwszymi książkami, jakie przeczytałem – „Wiecznym Grunwaldem" oraz „Morfiną". Zacząłem szukać informacji o nim i okazało się, że jest w moim wieku i też jest z Górnego Śląska. Następnie zacząłem słuchać wywiadów z nim i doszedłem do wniosku, że jego spojrzenie na świat jest podobne do mojego. Zacząłem go chłonąć jako swojego rodaka – Ślązaka. Gdy przeczytałem „Króla", byłem pewien, że to w zasadzie gotowy scenariusz. Podobne wrażenie jak przy Twardochu miałem, czytając dzieło Hermanna Hessego „Wilk stepowy". Przeczytałem ją jako chłopak i to był moment, kiedy zrozumiałem, że literatura może mieć silny wpływ na młodego człowieka i nie chodzi w niej tylko o pokrzepianie serc.

Promocja na subskrypcję RP.PL & Parkiet.com

Korzystaj podwójnie w maju! Pełny obraz rynku w jednej obniżonej cenie.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji RP.PL z Parkiet.com

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama