Robert Mazurek: Za kilo bobu

„Przyznanie kobietom prawa głosu cofnęło postęp o 50 lat” – rwał włosy z głowy Clarence Darrow, szczery socjalista i wolnomyśliciel, legenda amerykańskiej palestry sprzed 100 lat. Bo kobiety są za głupie, by głosować.

Publikacja: 21.07.2023 17:00

Robert Mazurek: Za kilo bobu

Foto: Fotorzepa/Robert Gardziński

No dobrze, może nie do końca tak formułował swe myśli, ale głosił, że kobiety są pod wpływem fundamentalistów, co nie wróży dobrze kandydatom postępowym. No i kobiety, ciągnął ów mizogin, zwracają uwagę nie na to, co najważniejsze, ale na duperele, choćby na wygląd kandydata. Tą uwagą wyprzedził swe czasy o kilkadziesiąt lat, kiedy to kobiety przesądziły, że prezydentem Ameryki został elegancki Kennedy, a nie pocący się podczas telewizyjnej debaty Nixon.

Pozostało 91% artykułu

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl

Teraz 4 zł za tydzień dostępu do rp.pl!

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Rzetelne informacje, różne perspektywy, komentarze i opinie. Artykuły z Rzeczpospolitej i wydania magazynowego Plus Minus.

Plus Minus
(Nie)chciany prezydent
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Plus Minus
Ksawery Szlenkier: Tęsknię za beatem 4/4
Plus Minus
Jan Maciejewski: Stało się
Plus Minus
Jan Bończa-Szabłowski: Badał kapitalizm metodą obserwacji uczestniczącej
Plus Minus
Tomasz Terlikowski: Spór między chrześcijany