4 zł tygodniowo przez rok!
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.
Każda bombka zawiera ładunek kumulacyjny zdolny przebić dwa cale litej stali i rozsiać odłamki po polu bitwy. Do wystrzelenia tych pocisków w odpowiednim kierunku trzeba idealnej synchronizacji ruchów dziewięciu żołnierzy. Na zdjęciu żołnierze 4. Dywizji Piechoty USA przygotowują się do ostrzału z haubicy Paladin, Irak, Tikrit, 17 listopada 2003 r.
Tego ranka nasza haubica spuściła ze sto dwadzieścia kilogramów udoskonalonej amunicji konwencjonalnej na obóz przemytników dziesięć kilosów na południe od nas. Zlikwidowaliśmy grupkę powstańców, a potem poszliśmy na obiad do kantyny w Camp al‑Falludża. Wziąłem rybę z fasolą limeńską. Staram się zdrowo jeść.
Przy stole cała nasza dziewiątka uśmiecha się i rechocze. Dalej jestem roztrzęsiony i nerwowo podniecony tym wszystkim, szczerzę się, wyłamuję sobie palce, kręcę obrączką na serdecznym. Siedzę obok Voorstadta, naszego numeru jeden, i Jewetta, który jest w drużynie amunicyjnej ze mną i Bolanderem. Voorstadt ma wielki talerz ravioli i pop-tartsów, a zanim zaczyna szamać, patrzy wzdłuż stołu i mówi:
Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!
Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.
Kliknij i poznaj szczegóły.