Reklama

Cieślik&Górski: Prezes i pismo nieświęte

Kawalerki Orła Białego, przyjaciele carycy Katarzyny i sami nieswoi. Znaczy: odpalamy rakietę.
Cieślik&Górski: Prezes i pismo nieświęte

Foto: Fotorzepa/Jerzy Dudek

Niektórzy mówią, że majówka to taki nasz ramadan. Są podobieństwa, ale jest też zasadnicza różnica. Podczas ramadanu muzułmanie po zachodzie słońca zaczynają jeść, a Polacy zaczynają pić.

Tak się składa, że ostatnio zdarzyło nam się przebywać w krajach, gdzie mają ramadan. No i żeby tam się napić, to trzeba być jak Andrzej Sapkowski. Wiemy, co mówimy: tylko twórca „Wiedźmina” potrafi znaleźć knajpę z alkoholem w kraju prohibicji! To dopiero jest talent!

Pozostało jeszcze 89% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama