Reklama
Rozwiń
Reklama

"Zdrada”: Szpiedzy tacy jak my

W szpiegowskiej miniserii Netfliksa akcja gna na złamanie karku, a wszyscy bohaterowie wychodzą z założenia, by nie ufać nikomu.
„Zdrada”, twórca: Matt Charman, dystr. Netflix

„Zdrada”, twórca: Matt Charman, dystr. Netflix

Foto: Netflix

"Zdrada” Matta Charmana, twórcy nominowanego do Oscara za scenariusz „Mostu szpiegów” Stevena Spielberga, zaczyna się z przytupem. Oto Martin Angelis (Ciarán Hinds), szef MI6, zostaje otruty. Na czele służb staje Adam Lawrence (Charlie Cox), jego zastępca, nijak wyglądający na faceta mogącego podołać zadaniu, a przy tym niepokojąco szybko pokonujący kolejne szczeble w organizacji. Za zamach na przełożonego odpowiada Kara (świetna Olga Kurylenko), była rosyjska agentka i – na domiar złego – dawna kochanka Lawrence’a. W tle mamy nadchodzące wybory i sprawę zgonów, do jakich doszło przed laty podczas operacji w Baku.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama