Reklama
Rozwiń
Reklama

Grzegorz Motyka: Akcja Wisła '47

Po wywiezieniu ludzi pozostawione ziemniaki polewano naftą, a chaty palono. Tylko w pierwszych dwóch dniach akcji „Wisła” spalono kilkanaście bieszczadzkich wsi, w tym Wetlinę i Ustrzyki Górne. Nie oszczędzano przy tym nawet zabytkowych cerkwi.
We wsi Berezka były „liczne wypadki, że ludność odchodząc z wiosek całowała ziemię mówiąc: »żegnaj,

We wsi Berezka były „liczne wypadki, że ludność odchodząc z wiosek całowała ziemię mówiąc: »żegnaj, ukraińska ziemio«”. Mieszkańcy Mokrego i Morochowa odmawiali rozmów z wojskiem, opór ten przełamano dopiero na stacji Kulaszne

Foto: IPN

Wnoc poprzedzającą wysiedlenia w oddziałach Grupy Operacyjnej „Wisła” podniesiono alarm. Zgodnie z rozkazami żołnierze otoczyli wybrane w pierwszej kolejności osady i o godzinie 4.00 nad ranem przystąpili do operacji. Jeśli spojrzeć na położenie geograficzne dwunastu stacji kolejowych, z których miano wywozić ludzi, to obszar objęty akcją rozciągał się od Bełżca na północnym wschodzie po Komańczę i Rymanów na południowym zachodzie. Droga Hrebenne–Bełżec–Tomaszów Lubelski, wyznaczająca na tym etapie operacji faktyczną północną granicę wysiedleń, została zabezpieczona przez posterunki wojskowe, by udaremnić próby przebicia się upowców na północ. Wzmocnione patrole pojawiły się również na granicy z ZSRS i Czechosłowacją. Zaraz po wschodzie słońca nad terenami objętymi operacją zaczęły krążyć samoloty rozrzucające tysiące ulotek „Do miejscowej ludności” i „Do obałamuconych członków band UPA”. Obiecywano w nich wysiedleńcom spokojne życie w nowych miejscach zamieszkania, upowców zaś wzywano do oddania się w ręce władz.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama