Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
W związku z pobiciem we wtorek przez LeBrona Jamesa rekordu Kareema Abdula-Jabbara przypominamy tekst Wojciecha Małysza z "Plusa Minusa"
To nie będzie tekst o liczbach, ale trzeba od nich zacząć. Na stronie internetowej NBA, telewizji ESPN i wielu innych od dłuższego czasu wiszą specjalne zakładki, na których trwa odliczanie do rekordu. Jeśli będzie punktował zgodnie z przewidywaniami, wskoczy na pierwsze miejsce 9 lutego. Tak czy inaczej – stanie się to w najbliższych dniach, sprawa jest przesądzona (trzeba przy tym dodać, że chodzi o punkty zdobyte w sezonach zasadniczych, bo jeśli dodać te zdobyte także w play-offach, LeBron już jest pierwszy). Kareem Abdul-Jabbar (38 387 pkt) spadnie na drugie miejsce, trzeci jest Karl Malone, czwarty Michael Jordan, a piąty Kobe Bryant. I już długo nic się tu nie zmieni.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: