Reklama

LeBron James. Król wstępuje na tron

Lada dzień LeBron James wyprzedzi Kareema Abdula-Jabbara i zostanie graczem z największą liczbą zdobytych punktów w historii NBA. Czy to oznacza, że mamy do czynienia z najlepszym koszykarzem wszech czasów? Wielu tak sądzi, oczywiście z wyjątkiem Michaela Jordana.
LeBron James. Król wstępuje na tron

Foto: Sean M. Haffey/GETTY IMAGES NORTH AMERICA/Getty Images/AFP

W związku z pobiciem we wtorek przez LeBrona Jamesa rekordu Kareema Abdula-Jabbara przypominamy tekst Wojciecha Małysza z "Plusa Minusa"

To nie będzie tekst o liczbach, ale trzeba od nich zacząć. Na stronie internetowej NBA, telewizji ESPN i wielu innych od dłuższego czasu wiszą specjalne zakładki, na których trwa odliczanie do rekordu. Jeśli będzie punktował zgodnie z przewidywaniami, wskoczy na pierwsze miejsce 9 lutego. Tak czy inaczej – stanie się to w najbliższych dniach, sprawa jest przesądzona (trzeba przy tym dodać, że chodzi o punkty zdobyte w sezonach zasadniczych, bo jeśli dodać te zdobyte także w play-offach, LeBron już jest pierwszy). Kareem Abdul-Jabbar (38 387 pkt) spadnie na drugie miejsce, trzeci jest Karl Malone, czwarty Michael Jordan, a piąty Kobe Bryant. I już długo nic się tu nie zmieni.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama