Reklama

Wina Mazurka: Herbatka u hrabiny

Wynikający z cech wrodzonych albo też bez wykształcenia, ale mający wrodzony talent lub – to wersja trzecia – oryginalny, niewzorowany na niczym. Tyle o „samorodnym” mówi słownik. Zapomnieli dodać, że pyszny.
Demetervin Szamorodni 2013 110 zł, Grof Degenfeld Szamorodni 2018 85 zł, Juliet Victor 2016 155 zł,

Demetervin Szamorodni 2013 110 zł, Grof Degenfeld Szamorodni 2018 85 zł, Juliet Victor 2016 155 zł, Pelle Pince Szamorodni 2017 130 zł

Foto: Rafa-wino.pl

Zwłaszcza ostatnia definicja bardzo mnie do gustu przypadła. Tokaj samorodny albo, jak chcą bratankowie szamorodni, jest oryginalny i drugiego takiego na świecie nie uświadczysz. Jest też najważniejszym polskim wkładem w światowe winiarstwo, bo choć wino od zawsze powstawało na Węgrzech, to nazwa pochodzi z polszczyzny. A wszystko dlatego, że tokajskie wina, węgrzyny, trafiały na europejskie salony przez Polskę i dzięki Polsce. Byliśmy dla tokajów tym, czym dla porto lub sherry są Anglicy.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama