Reklama

Tomasz Terlikowski. Rakieta w Przewodowie czyli solidarność kosztuje

Tragedia, która wydarzyła się w Przewodowie, niezależnie od ustaleń, jakie zostaną jeszcze poczynione, uświadamia nam ponownie kilka zasadniczych kwestii. Ich przemyślenie jest naprawdę istotne w nadchodzącym czasie.
Tomasz Terlikowski. Rakieta w Przewodowie czyli solidarność kosztuje

Foto: PAP/Wojtek Jargiło

Upadek rakiety na terytorium Polski to jedno z tych nieprzewidywalnych wydarzeń, które mogą zaważyć na dalszych losach wojny toczonej za naszą granicą. I to zarówno jeśli (co na tym etapie już mniej prawdopodobne) rakieta została wystrzelona przez Rosję, jak i jeśli była to rakieta obronna przeciwlotniczej Ukrainy. W tym pierwszym przypadku możliwe jest podjęcie nieodpowiedzialnych kroków (co się na szczęście nie stało), w tym drugim co najmniej częściowe odwrócenie sympatii społecznych i granie tym tematem przez rosyjską agenturę. Konieczne są zatem, i nigdy dość przypominania o tym, chłodna głowa, analiza wszystkich dostępnych informacji i unikanie histerycznych apeli.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama