4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 21.01.2026 17:32 Publikacja: 14.10.2022 17:00
Foto: Fotorzepa, Maciej Zieniewicz
Instytut Pamięci Narodowej przypomina jedną z ofiar stanu wojennego, dwudziestoletniego Bogdana Włosika, zastrzelonego przed nowohucką Arką 13 października 1982 roku. W tygodniu, kiedy wydajemy ten numer „Plusa Minusa”, mija dokładnie 40 lat od tamtej niepotrzebnej i zbrodniczej śmierci. Strzały oddano podczas manifestacji przeciw stanowi wojennemu. Do bezbronnego chłopaka, ledwie kilka metrów od jednej z klatek bloku numer 11 na osiedlu Dąbrowszczaków (dziś Przy Arce) strzelał przebrany w cywilne ubranie kapitan SB Andrzej Augustyn. Chwilę wcześniej próbował zatrzymać jakichś nastolatków, a gdy ktoś krzyknął „ubek”, zaczął uciekać, potknął się podczas przeskakiwania żywopłotu, przewrócił, a potem strzelił do nadbiegających ludzi. Najbliżej był Bogdan Włosik, uczeń technikum i robotnik w kombinacie Huty Lenina, i to jego dosięgła kula. Zmarł kilka godzin później ze zmasakrowaną wątrobą i śledzioną.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas