Reklama

Kataryna: Wyplute przez system

Agnieszka Szpila: „Bez pisania nie przeżyję. Bez ucieczki w ten świat zażyję wszystkie psychotropy córek dostępne w domu, bo nie umiem bez tego żyć. Bo to państwo nie pomaga mi w niczym. Nie daje żadnej nadziei na przyszłość. Bez systemowego wsparcia na dłuższą metę nie dam rady tak żyć. Strzeliłabym samobója już dawno, gdyby nie najbliżsi, gdyby nie mąż, rodzina i przyjaciele”.
Kataryna: Wyplute przez system

Foto: materiały prasowe

Jeśli macie siłę na naprawdę mocny tekst, nie przegapcie opublikowanego na stronie Krytyki Politycznej artykułu „Gdzie TE dzieci. W dupie!” autorstwa Agnieszki Szpili – nominowanej do nagrody Nike pisarki, a przede wszystkim matki wychowującej dwie autystyczne córki na państwowej jałmużnie zwanej zasiłkiem pielęgnacyjnym. Państwo, wspierając matkę dwójki niepełnosprawnych dzieci astronomiczną kwotą 2119 zł, wymaga od niej rezygnacji z wszelkich form aktywności zawodowej, nawet tych dorywczych, które nie tylko nie przeszkadzają jej w opiece nad córkami, ale są dla niej ucieczką od rzeczywistości, w której zapewne niewiele z nas umiałoby sobie siebie wyobrazić. Ja nie umiem. I choć pewnie wielu się oburzy na powtarzane przez Szpilę wzmianki o „samobóju”, ja jestem od oburzania się daleka, bo jakkolwiek strasznie to zabrzmi, zrozumiałabym.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama