Reklama

Michał Szułdrzyński: Musk, Twitter i kufel piwa

Czyżby miliarder się zorientował, że mediów społecznościowych nie da się tak łatwo naprawić?
Michał Szułdrzyński: Musk, Twitter i kufel piwa

Foto: AFP

Dopiero jesienią poznamy rozstrzygnięcie sporu między Elonem Muskiem a władzami Twittera, które pozwały go do sądu za zerwanie umowy na kupno serwisu. W kwietniu miliarder postanowił nabyć swój ulubiony serwis społecznościowy za 44 mld dol., czyli po ok. 55 dol. za akcję. Dziś kurs spadł do 40 dol. i firma widzi w tym efekt zamieszania z Muskiem.

Ten najpierw zażartował na Twitterze, że chce kupić Twittera, a potem złożył formalną ofertę. Umowa zakładała, że kto odstąpi od jej finalizacji, zapłaci drugiej stronie okrągły miliard kary. Ale potem Musk stwierdził, że uzależni zakup od weryfikacji liczby użytkowników serwisu, twierdząc, że Twitter nie chce mu podać prawdziwego odsetka fikcyjnych kont i botów, które na nim zostały zarejestrowane. W lipcu oficjalnie poinformował o odstąpieniu od kupna.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama