Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
W nagrodzonej za scenariusz w Cannes „Małej mamie” Sciamma opowiada o miłości matki i córki
Nie możemy spotkać naszych matek jako dzieci, ale czasem warto sobie wyobrazić, jakie wtedy były – mówi mi reżyserka.
Jej film „Mała mama", który wchodzi właśnie na polskie ekrany, jest pełen delikatności uczuć. W pierwszych ujęciach ośmioletnia Nelly razem z matką porządkuje pokój w domu opieki, gdzie właśnie umarła jej babcia. Potem z rodzicami jedzie do domu babci w lesie. Tam właśnie rosła jej matka. I zachowała w pamięci wspomnienie brunatno-rudej jesieni, piękna, szałasu z gałęzi drzew, który budowała w lesie. Gdy rodzicielka nagle wyjeżdża, Nelly nieopodal domu spotyka dziewczynkę, która też robi dla siebie schronienie z gałęzi. I też – jak matka Nelly – ma na imię Miriam.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: