Robert Mazurek: Biust pójdzie w pięty

Nie wydaje mi się, by Malcolm w ogóle lubił muzykę – skarżył się Johnny. Nie musiał, wymyślił po prostu boysband, wykreował wizerunki chłopaków, ba, nawet panu Lydonowi wykoncypował ksywę Rotten, bo „Zgniły" brzmiało intrygująco. No i dorzucił Sex do nazwy zespołu, bo seks sprzedaje się zawsze, a przecież Malcolm chciał po prostu sprzedawać dżinsy. Coś poszło nie tak i niechcący wymyślił muzykę punk. Dzieciarnia kupiła bunt, efekt uboczny kampanii reklamowej. Kupiła, pokochała na zabój, utożsamiła się. Bo bunt potrzebny jest, ale taki kontrolowany raczej. Taki bunt umiarkowany w granicach prawa, że Haszkiem się posłużę.

Publikacja: 13.05.2022 17:00

Robert Mazurek: Biust pójdzie w pięty

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
Polska się starzeje. Nasza przyszłość jest już za nami
Materiał Promocyjny
Nowa Mazda CX-60 PHEV inspirowana pięknem natury. Dostępna w przedsprzedaży
Advertisement
Plus Minus
Słabe euro, rozpędzona inflacja i upiory przeszłości
Plus Minus
Polskie partie licytują się na populizm
Plus Minus
Piotr Marciniak: Czas PiS i PO już się skończył
Materiał Promocyjny
Zdolności wielozadaniowych śmigłowców z PZL-Świdnik w teatrach działań Sił Zbrojnych
Plus Minus
Łukasz Wojciechowski: Ważna jest prawie wyłącznie cena
Plus Minus
Tomasz P. Terlikowski: Puste kalorie newsów