Reklama

Michał Szułdrzyński: Radykalizm nie zastąpi dojrzałości

Minęły już trzy lata od czasu, gdy po jednym z felietonów w „Plusie Minusie" na temat Ordo Iuris, w którym stwierdziłem, że ta organizacja proponuje katolicką wersję szariatu, najpierw jej przedstawiciele zagrozili mi podjęciem „kroków prawnych", a później mało wówczas znany 33-letni prawnik przysłał polemikę, w której zapisał mnie do lewaków, sympatyków marksizmu uprawiających antykatolicką socjotechnikę.
Michał Szułdrzyński: Radykalizm nie zastąpi dojrzałości

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Rozbawiło mnie to, bo pisałem wyłącznie o wrażeniach związanych z projektami, które firmowało lub popierało Ordo Iuris, m.in. ustawą przewidującą karanie więzieniem kobiet, które zdecydują się na aborcję, czy propozycją, by jednorazowego pobicia żony nie traktować jako przemocy domowej. Uznałem je za radykalne i fundamentalistyczne.

W ostatnich dniach przeczytałem ze zdumieniem, że ów prawnik uznał, iż działalność Ordo Iuris, z którego został wyrzucony, była zbyt radykalna, przyczyniała się do niepotrzebnej eskalacji emocji i podnoszenia temperatury sporów społecznych. Nie czuję satysfakcji z tego, że mój niegdysiejszy polemista przyznał mi rację. Nie jestem pewien, czy zmiana jego poglądów jest wynikiem przemyśleń, czy spraw obyczajowych.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama