Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Jan Śpiewak podczas obrad Rady Warszawy 1 września. W odróżnieniu od swoich adwersarzy widzi, słyszy i mówi
Telefon Jana Śpiewaka dzwoni non stop. – Tak jest od dwóch tygodni, totalne szaleństwo – mówi młody aktywista, przewodniczący stowarzyszenia Miasto Jest Nasze (MJN), radny warszawskiej dzielnicy Śródmieście. Odkąd zrobiło się głośno o nieprawidłowościach reprywatyzacyjnych w stolicy, Śpiewak prawie nie wychodzi ze studiów telewizyjnych i radiowych, jest w niemal każdej gazecie i na niemal każdym portalu, na Facebooku i Twitterze.
Burzę wywołały doniesienia dotyczące terenu przy Pałacu Kultury i Nauki, który został oddany w prywatne ręce, choć wiele wskazuje na to, że za działkę państwo polskie wypłaciło odszkodowanie już w latach 70. A to tylko jeden z przykładów nieprawidłowości związanych z reprywatyzacją. Sprawy są skomplikowane, a Śpiewak wszedł w rolę tego, który objaśnia Polakom, na czym polegały przekręty przy zwracaniu kamienic i działek w atrakcyjnych lokalizacjach. Wskazuje nazwiska tych, którzy poważnie się na tym wzbogacili, i pokazuje palcem pomocnych im polityków.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: