Reklama
Rozwiń
Reklama

Robert Mazurek: Idiotki wiedzą więcej

Jestem idiotą. To nie kokieteria, to fakt. Niepotwierdzony badaniami, na razie stwierdzono u mnie bowiem wyłącznie podwyższony cholesterol oraz wagę. Wagę, która to stwierdziła, wyrzuciłem przez okno, jestem więc idiotą bez wagi, ale fakt faktem. A w każdym razie czuję się jak idiota, bo nie wiem. Gdybym jeszcze wiedział, że nic nie wiem, byłbym Sokratesem, ale ja coś wiem. Wiem, żem cymbał.
Robert Mazurek: Idiotki wiedzą więcej

Foto: Fotorzepa/ Robert Gardziński

Ludzie mądrzy na ten przykład wiedzą doskonale, co działo się z panem Sławomirem, którego mózg przez trzy kwadranse nie był dotleniany po ataku serca. Polak mieszkający w Anglii trafił do szpitala w Plymouth, a sąd oraz żona i dzieci zgodzili się, by odłączyć go od aparatury. Przeciw była matka i siostra. Pacjent zmarł. I na tym kończy się w miarę neutralna opowieść o faktach, reszta to wiedza, której półgłówkom – jak moja osoba – poskąpiono.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama