4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 25.02.2021 18:33 Publikacja: 26.02.2021 18:00
Żywność do Jemenu sprowadzają firmy komercyjne, a nie organizacje pomocowe – te tylko dostarczają produkty do potrzebujących. Na zdjęciu jemeńska matka z dzieckiem w szpitalu Al-Sabeen w Sanie
Foto: Mohammed Hamoud/Anadolu Agency/Getty Images
Korek od wina. Taki wyjęty z butelki, który już rozprężył się. Ramię rocznego, zagłodzonego dziecka w Jemenie – obwód prawie taki sam, około siedmiu centymetrów. Wojna w Jemenie wkracza w siódmy rok, a końca nie widać. Światowy Program Żywnościowy ostrzega, że za chwilę możemy być świadkami głodu, jakiego świat nie widział od 40 lat.
W niespełna 30-milionowym kraju ponad 20 mln ludzi pilnie potrzebuje pomocy humanitarnej – żywnościowej lub medycznej, a najczęściej obu. Tylko znikomy procent skrajnie wycieńczonych głodem dzieci ma szansę trafić do szpitala czy specjalistycznej kliniki. Ludzi nie stać, żeby zbiorową taksówką dojechać 30 km do szpitala. Trzy czwarte ludności musi przeżyć dzień za mniej niż dwa dolary dziennie. Te dwa dolary to nie tylko żywność. Muszą się w tym zmieścić także leki, baterie, żarówki, kawałek mydła, doładowanie telefonu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas