Reklama
Rozwiń
Reklama

Jan Maciejewski: Litania pozorów

Roku piętnastego panowania Tyberiusza, gdy Piłat Poncjusz zarządzał Judeą i Herod był tetrarchą Galilei, a Filip, brat jego, tetrarchą Iturei i krainy Trachonickiej, gdy Lizaniasz był tetrachą Abileny, za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza stało się słowo Pańskie do Jana".

Aktualizacja: 24.12.2021 09:40 Publikacja: 24.12.2021 06:00

Popiersie cesarza Tyberiusza

Popiersie cesarza Tyberiusza

Foto: Musée Saint-Raymond (Licence Ouverte or Licence Ouverte), via Wikimedia Commons

Kto dziś pamiętałby o pierwszych siedmiu dżentelmenach, gdyby wychudzony prorok z ogniem w oczach nie zaczął któregoś dnia krzyczeć nad brzegiem pewnej rzeki? W ostatnią niedzielę przed Bożym Narodzeniem w kościołach rozbrzmiewa ten rząd nazwisk, jak przestroga i ostrzeżenie. Zanim padną słowa o gotowaniu drogi Pańskiej i prostowaniu ścieżek, trzeba było palcem wskazać na to wszystko, co leży na poboczu. I samo o sobie głosi, że jest głównym traktem – mainstreamem. Te imiona, od Tyberiusza do Kajfasza, to litania pozorów. Dobrze jest ją odmawiać raz na jakiś czas, żeby ujrzeć rzeczy tak, jak wyglądają naprawdę, a nie jak chciałyby być widziane.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Profesor Zbigniew Wójcik. Typowy naukowiec, płomienny publicysta
Plus Minus
„Polska sarmacka. Historia zwykłych ludzi”: Dawna Polska jakiej nie znacie
Plus Minus
„Pisma zebrane. Tom 1. Rousseau – Literatura – Platon”: Eros umarł
Plus Minus
„Prapuszcza. Ostatnie starcie”: Żubr kontra Niedźwiedź
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama