4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Surfowanie w internecie
Może pochodzić zresztą skądkolwiek. Nie ma też znaczenia nazwisko ani tożsamość mędrca, który ją sformułował; istotne jest, że wyjątkowo trafnie oddaje jedną z podstawowych prawd o naszym świecie.
Demokratyczny – jak żadna dotąd w historii platforma komunikowania – internet uwolnił taką masę idiotyzmu, głupoty, bezmyślności, żenady, umysłowej, emocjonalnej czy estetycznej pustki, że pytania o przyszłość ludzkości i planety nabierają całkiem nowego sensu. Można wieścić, że zabije nas technologia, że skonsumujemy wszystkie ziemskie zasoby, że zamienimy Ziemię w zdegradowany do szczętu śmietnik etc. Ale jeszcze bardziej przerażająca jest wizja, że utoniemy w głupocie, że przebicie się w mętnym gwarze internetu z sensowną uwagą będzie równie beznadziejne jak próba wypłynięcia spod grubej warstwy lodu. Czasem widzimy to na filmach: przerażone oczy już niemal topielca z gasnącą nadzieją wypatrują ratunku aż do chwili, kiedy nasączone wodą pęcherzyki płucne ściągną ciało na dno. Wtedy kończy się życie i zaczyna ostateczność. Taki oto komentarzyk do domniemanej maksymy Stanisława Lema.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…
Norwegia miała trolle i się tym chwali. Nic, tylko brać przykład.