Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Święty Maksymilian Maria Kolbe z japońskimi dziećmi – obraz z muzeum w Niepokalanowie
Zdziwienie zapanowało wśród franciszkanów konwentualnych, gdy młody zakonnik zaproponował stworzenie placówki misyjnej na Dalekim Wschodzie z jego „kochanymi żółtoskórcami". „Mateczka ma plan" – odpowiedział na pytanie prowincjała o. Kornela Czupryka, dlaczego chce wyjechać, choć wszystko wskazywało, że powinien pilnować wzrastającego Niepokalanowa (istniał dopiero dwa lata), wydawanego „Rycerza Niepokalanej" i przede wszystkim schorowanego ciała (dokuczała mu gruźlica, nie miał jednego płuca). Nie on.
Zgodnie z własną doktryną nieustannie porzucał to, co stawało mu się bliskie, i ruszał dalej, aby sławić imię Niepokalanej. Z typowym w swych poczynaniach rozmachem chciał objąć maryjnym działaniem całą ludzkość. Na początek miliard osób – dlatego celem stały się Chiny, Indie i Japonia.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: