Reklama

„Hip Hop Genealogia”, czyli rap do czytania

Hip-hop to świat rzuconego w powietrze hasła, szybkiej riposty, aluzji, skrótu myślowego. Do opowiedzenia o tym komiks nadaje się idealnie.
„Flash to król... szybkiego miksowania!!!”. Fragment komiksu Eda Piskora

„Flash to król... szybkiego miksowania!!!”. Fragment komiksu Eda Piskora

Foto: materiały prasowe

Hip-hop narodził się w skrajnie zaniedbanym, nękanym podpaleniami Bronksie połowy lat 70. – nowojorskiej dzielnicy gruzowisk i pustostanów. Kiedyś to wydawało się zupełnie normalne miejsce, ale odkąd przedzieliła je autostrada, ruszyła lawina przesiedleń zmieniająca jego strukturę etniczną i sypnęło narkotykami, prezentowało się już tylko postapokaliptycznie. Jedyną przyszłością młodych były gangi – wówczas organizacje przestępcze, ale też poniekąd oświatowe. Kradziono, wymuszano i bito nie zawsze po to, żeby przeżyć, ale też z tego samego powodu, z którego ćpano – z nudów. Żeby uciec od rzeczywistości albo desperacko zwrócić na siebie uwagę.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Tomasz Terlikowski: Kto szerzy nienawiść do Ukraińców, jest w istocie agentem Putina
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
Nieunikniony chaos w sądach. Partyjna logika bierze górę nad dobrem obywateli
Plus Minus
Bogusław Chrabota: Sukces Ukrainy może powstrzymać brunatną falę nad Europą
Plus Minus
Michał Szułdrzyński: Czy 16 godzin dziennie na Instagramie to uzależnienie?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama