Reklama

Robert Mazurek: Redukcja ad kaczorum

Ips typographus. Brzmi jak ciężka choroba, tyfus, dżuma? I słusznie, bo kornik drukarz to choroba potworna. Powoduje nieodwracalne zmiany w mózgu, które każą na wszystko patrzeć przez pryzmat polityki, a właściwie nie polityki, tylko przez pryzmat PiS. Zresztą udowodnię to zgodnie z metodą Piątka Tomasza, nie mylić z Piątkiem piłkarzem. Otóż wystarczy zmienić tylko kolejność literek i z ips robi się pis. Ha, ten kornik to kaczystowska swołocz, potwierdzone!
Robert Mazurek: Redukcja ad kaczorum

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Urocze miasto gdzieś w Polsce, fajna knajpa, naprzeciwko Profesor i Jego Żona perorująca o zbrodniach kaczyzmu. No bo ten Szyszko – rzuca i już szykuje się do zadania ostatecznego sztychu, gdy z letargu wyrywa siedzącego z nami Przyrodnika. Doktor Przyrodnik zaczyna spokojnie tłumaczyć, że z Szyszką to niezupełnie tak, czym Pani Profesorowej nie przekonuje. Wiarygodności Doktora nie poprawia nawet to, że owszem, jest radnym, ale akurat Platformy Obywatelskiej. Pani Profesorowa zareagowała zgodnie z objawami ukąszenia przez ipsa typographusa. Dylemat poznawczy (platformerski przyrodnik broni Szyszki) został zredukowany za pomocą szklaneczki whisky i znów świat wrócił do normy.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama