Reklama

Pan X i Donna Black*, czyli schiza w sieci

Czy można być w jednej osobie poważnym biznesmenem, przedstawicielem grupy bliskowschodnich firm, ważyć sto kilogramów i gustować w bigosie oraz nosić opięte lateksowe kostiumy, mieć kruczoczarne włosy, ciężki makijaż i umawiać się wieczorami na randki?
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa, Tom Tomasz Jodłowski

W życiu codziennym jest to przynajmniej trudne. W Second Life – normalne. Pan X, bo jego mam na myśli, żył właśnie w ten sposób; za dnia robił interesy, poruszał się czarnym merolem po mieście, a wieczorami wcielał się w osobę niejakiej Donny Black i czarował w wirtualnych knajpach latynoskich przystojniaków. Gdy już kogoś wyłowił, grzał z nim do nocnego klubu; na początek drinki, tańce, a potem... jak to mówią, seks niewykluczony.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama