Reklama

Ziemia dobrych ludzi

Zawsze, gdy przekraczam na Wiśle most pod Tarnobrzegiem i mijam tablicę „Witamy na Podkarpaciu", czuję, że wjeżdżam do innego świata.

Publikacja: 13.03.2014 20:00

Procesja w Boże Ciało w bieszczadzkiej wiosce Polana . Swojsko, arcyswojsko

Procesja w Boże Ciało w bieszczadzkiej wiosce Polana . Swojsko, arcyswojsko

Foto: ROL

Za sobą zostawiam chudobę świętokrzyskich i mazowieckich wykoślawionych chałup, błotniste podwórka, niezagospodarowane rowy melioracyjne i zaśmiecone lasy. Wjeżdżam do kraju nieobfitego, ale uporządkowanego. Nawet najskromniejsze obejście lśni rabatką, choćby własnoręcznie ułożonymi kamykami na podjeździe, firankami w oknach...

To Podkarpacie. Tu żyje się najdłużej w Polsce. Tu zawiera się najwięcej małżeństw, rodzi się najwięcej dzieci, a rozwody są rzadsze niż w innych regionach. Choć bieda aż piszczy.

Cały tekst w Plusie Minusie

Tu w sobotę można kupić elektroniczne wydanie „Rzeczpospolitej" z Plusem Minusem:

Można też zaprenumerować weekendowe wydanie „Rzeczpospolitej" z Plusem Minusem:

Reklama
Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama