Aktualizacja: 03.10.2014 01:18 Publikacja: 03.10.2014 01:18
Wygląda na to, że stratedzy Państwa Islamskiego oglądają dużo albumów Beksińskiego – a potem tworzą „żywe obrazy” na miarę swoich sił i zasobów amunicji. Na zdjęciu: pustynia w pobliżu granicy syryjsko-tureckiej po przejściu 140 tysięcy uchodźców kurdyjskich.
Foto: EPA, Sedat Suna Sedat Suna
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas