Reklama

Cicha rewolucjonistka - sylwetka Małgorzaty Fuszary

Z Małgorzatą Fuszarą szczególnie dużo nadziei wiążą organizacje gejowskie. To one najgłośniej biły brawo, gdy w ubiegłym roku została pełnomocniczką ds. równego traktowania.
Małgorzata Fuszara (po lewej) – zabiera głos na konferencji prasowej Polskiego Stowarzyszenia Femini

Małgorzata Fuszara (po lewej) – zabiera głos na konferencji prasowej Polskiego Stowarzyszenia Feministycznego w roku 1994

Foto: PAP, Adam Urbanek

Minister ds. równości chce dać dzieciom edukację seksualną i dostęp do ginekologów. To sygnał do ataku czy tylko chwilowe przebudzenie?

W biurze prof. Małgorzaty Fuszary trudno nie wyczuć bojowej atmosfery. Minister, zawsze chętna do rozmowy z dziennikarzami, od kilku tygodni nie odbiera telefonu. Gdy próbuję umówić się z nią za pośrednictwem biura, dostaję termin w okolicach sylwestra. – Ostatnie dni były szalone – mówi prof. Fuszara, gdy w końcu przekraczam podwójne drzwi jej okazałego gabinetu w Kancelarii Premiera przy warszawskich Alejach Ujazdowskich. Przekłada stos papierów leżący na biurku, by zrobić miejsce na dyktafon.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama