Reklama

Staropolska kuchnia bez schabowego

Kiedy ktoś będzie za dwieście lat opisywał staropolską kuchnię z początków XXI wieku, na pewno wspomni też o kebabie. Rozmowa z Jarosławem Dumanowskim, historykiem sztuki kulinarnej.
Wesoła kompania szlachecka w „Potopie” według pana Hoffmanowej imaginacji

Wesoła kompania szlachecka w „Potopie” według pana Hoffmanowej imaginacji

Foto: POLFILM/EAST NEWS

Martwię się o pana.

Dlaczego?

Lobby hodowców wieprzowiny chce pana zdekapitować.

To przez schabowego? Miałem nadzieję, że tego nie usłyszą.

Niszczy pan mit, że zawsze jedliśmy schabowego z ziemniakami.

Panierowany schabowy pojawia się późno choćby dlatego, że pomysł, by psuć mięso jakąś panierką, wydawał się naszym przodkom dziwaczny.

Dziwaczny?

Stanisław Czerniecki w pierwszej polskiej książce kucharskiej „Compendium Ferculorum" z 1682 roku opisywał schabowego jako nowość i radził, by go tak nie przyrządzać.

Panierka mu przeszkadzała?

Akurat on prócz przestrzegania przed panierowanym schabowym pisał też, by nie używać wina do potraw...

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL, PRO.RP.PL oraz e-Prenumeraty „Rzeczpospolita" w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama