4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Dziś o jego odkryciu rozprawiają matematycy i filozofowie, a teraz jest ono przedmiotem wielkiej wystawy „K-dron. Między sztuką a nauką" w Muzeum Miejskim w Zabrzu. Tam możemy poznać zupełnie nowe oblicze artysty, którego cotygodniowe rysunki są dla czytelników „Plusa Minusa" od lat lekturą obowiązkową.
– Ciągle jest w moim życiu jakaś przemienność – mówi o sobie Janusz Kapusta. – Urodziłem się w Zalesiu, na wsi, w której mieszkało 100 osób. Mieszkałem tam do szóstego roku życia. Kiedy już miałem pierwszych przyjaciół, moja rodzina przeniosła się do Dąbia nad Nerem, miasteczka liczącego półtora tysiąca mieszkańców. Byłem tam chłopcem ze wsi. Ponieważ uczyłem się dobrze, nieźle grałem w piłkę i dawałem ściągać, szybko stałem się wśród nowych kolegów ważną osobą.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Album oddaje surową rzeczywistość życia w pobliżu linii frontu.
Chętnych do obejrzenia „Szatańskiego tanga” nie czeka łatwy seans.
Eleonora Plutyńska łączyła perspektywę naukową z artystyczną oraz aktywnie wspierała lokalne tkaczki.
„Zima pod znakiem wrony” to surrealistyczno-kafkowskie spojrzenie na stan wojenny ze znakomitą rolą nominowanej...