Reklama

Polska na haju

W czasach zaborów i II RP narkotyki, choć dostępne i praktycznie legalne, były domeną klas wyższych. Dziś, zdelegalizowane, używane są przez wszystkie warstwy społeczne.
Polska na haju

Foto: AFP

Psychotropy stosują politycy. Skala jest nie do oszacowania, bo to kwestie skrywane przez tajemnicę lekarską. Mówiło się w Warszawie, że jeden ze znanych ministrów w latach 90. „jechał" na słynnym antydepresancie, prozaku. A Jarosław Kaczyński po przegranej w wyborach prezydenckich w 2010 roku powiedział wprost, że brał leki uspokajające. To można zrozumieć, wszak parę miesięcy wcześniej w Smoleńsku zginęli jego brat i bratowa. Ale ten epizod pokazuje istotną cechę współczesności – nie ma czasu na cierpienie, żałobę, przemyślenia i przepracowanie ciężkich doświadczeń. Show must go on.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama