Reklama

Krzysztof Masłoń: Kaczyński nie dyktuje mi artykułów

Bardzo nie podoba mi się to, co w ostatnich latach robią polscy pisarze. Angażują się w jakieś okropne inicjatywy, ni to polityczne, ni celebryckie - mówi krytyk literacki Krzysztof Masłoń.
Krzysztof Masłoń z bp. Józefem Życińskim podczas promocji książki duchownego w Lublinie, rok 2006

Krzysztof Masłoń z bp. Józefem Życińskim podczas promocji książki duchownego w Lublinie, rok 2006

Foto: Dorota Awiorko

Reklama
Reklama
Reklama

Plus Minus: Założyciele wydawnictwa Czarne Monika Sznajderman i Andrzej Stasiuk rozpoczęli protest przeciwko pana obecności w jury Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus. Pod listem otwartym w tej sprawie podpisało się też kilku jurorów tego konkursu. Zamierza pan zrezygnować?

Byłem w jury tej nagrody od samego początku. Jednak z koniem nie będę się kopał. Skoro inni jurorzy uważają, że czują się źle w moim towarzystwie, to znowu nie będę udawał, że po tym wszystkim ja w ich towarzystwie będę czuł się dobrze. Choć zawsze uważałem, że sprawy polityczne nie powinny mieć jakiegokolwiek znaczenia przy ocenianiu książek od strony literackiej.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama