Reklama

„Sama przeciw wszystkim”. Lobbystka nawrócona?

To za jego sprawą ślimak potrafił przemienić się w rybę. Operujący na granicy prawa, o swoim istnieniu przypomina przeważnie w obliczu politycznych kryzysów. Lobbing – bo o nim mowa, chociaż uprawiany nie tylko przez żądne zysku korporacje, ale także organizacje obywatelskie, owiany jest złą sławą.
„Sama przeciw wszystkim", reż. John Madden

„Sama przeciw wszystkim", reż. John Madden

Foto: Rzeczpospolita

O tym, że niesamowity potencjał lobbingu można wykorzystać na równi w dobrych i złych celach, opowiada najnowszy filmu Johna Maddena „Sama przeciw wszystkim", którego główna bohaterka, Madeline Elizabeth Sloane, lobbystka do wynajęcia, postanawia nieoczekiwanie zmienić strony barykady i podjąć walkę o ustawę ograniczającą dostęp do broni. Nie trzeba specjalnie uważnie śledzić amerykańskiej debaty publicznej, aby zdawać sobie sprawę, jak istotne dla obywateli Stanów Zjednoczonych jest prawo do posiadania i noszenia broni oraz druga poprawka do konstytucji, która je zabezpiecza, a każde ich ograniczenie budzi opór potężnych środowisk.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama