Tak wynika z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (sygnatura akt C–96/09 P)
, który uchylił wcześniejsze orzeczenie unijnego Sądu Pierwszej Instancji w sprawie rejestracji wspólnotowego znaku towarowego "BUD".
Zobacz
Chciał go zarejestrować dla różnych produktów, w tym piwa, amerykański browar Anheuser-Busch. Sprzeciwił się temu czeski Budvar wskazując, że słowo "BUD" jest oznaczeniem geograficznym chronionym w kilku państwach. Urząd ds. Harmonizacji Rynku Wewnętrznego w Alicante (OHIM), który zajmuje się rejestracją wspólnotowych znaków, nie zgodził się z tymi argumentami.
Sprawa trafiła do unijnego Sądu Pierwszej Instancji. Ten przyznał rację Budvarowi, uznając, że "BUD" rzeczywiście jest chronionym oznaczeniem geograficznym.
Trybunał w znacznej części uchylił ten wyrok. Jego zdaniem błędnie przyjęto w nim, że do ustalenia, czy zasięg oznaczenia "BUD" był większy niż lokalny, wystarczyło stwierdzenie, że oznaczenie to było chronione w kilku państwach.
– Nawet jeżeli geograficzny zakres ochrony danego oznaczenia jest większy niż lokalny, może to stanowić przeszkodę w rejestracji wspólnotowego znaku towarowego tylko wtedy, gdy oznaczenie jest rzeczywiście używane w sposób wystarczająco istotny w obrocie handlowym na znacznej części terytorium, na którym jest chronione – uznali sędziowie.
Sprawa trafi teraz do ponownego rozstrzygnięcia przez unijny Sąd Pierwszej Instancji.
Zobacz więcej w serwisie:
»
»
»