[b][link=http://blog.rp.pl/rybinski/2009/06/29/informacje-na-wakacje/" "target=_blank]Skomentuj[/link][/b]
Mam prawo uważać się za obywatela idealnego. Bez zbędnej skromności – wzorowy obywatel III RP to ja. Nie zajmuję miejsca w przedszkolu. Nie chodzę do szkoły i nie podwyższam budżetu na edukację. Nie jestem studentem i nie żądam stypendium. Nie pracuję w budżetówce i nie pobieram żadnej pensji, nawet trzynastej. Nie domagam się podwyżek. Nie należę do związków zawodowych. Nie palę opon i nie rzucam petard. Nie demonstruję. Nie jestem chłopem i nie zużywam subwencji europejskich. Nie mam przywilejów KRUS. Nie biorę zasiłku dla bezrobotnych. Nie jestem rencistą ani emerytem.
[srodtytul]Moje sushi[/srodtytul]
Żyję, więc nie należy mi się zasiłek pogrzebowy. Owszem, płacę podatki i różne składki. Daniny. Pogłówne, podymne, od okien, kopytkowe. VAT. Akcyzę na papierosy i alkohol. Obliczyłem sobie, że tylko dzięki pielęgnowaniu przeze mnie cnoty obywatelskiej, jaką jest picie i palenie, posłowie mogą dostawać godziwe diety. Gdybym posłuchał fałszywych wezwań do wstrzemięźliwości – które tylko dlatego są wydawane, bo wszyscy wiedzą, iż są nieskuteczne – Ziobro z Dornem, zamiast spotykać się na sushi, staliby w kolejce do kuchni brata Alberta. U kapucynów.
A tak ja mam swoje sushi – a jak mnie sushi, to zaraz lecę wspierać budżet. A oni mają swoje. Za moje. Ale niech tam. Gdyby wszyscy byli tacy jak ja, Polska byłaby mocarstwem ekonomicznym całkiem idyllicznym. Wszyscy by nam zazdrościli, nie tylko Bangladesz i Somalia.
Ja mam też inne zalety. Jestem samowystarczalny duchowo. Nie muszę oglądać TVN 24, żeby się dowiedzieć, co się dzieje, bo sam mogę sobie takie wiadomości napisać, sam mogę je ocenzurować i sam przeczytać. W zależności od nastroju i okoliczności, albo optymistyczne i mobilizujące albo ponure i dołujące. Dla każdego coś miłego. Dziś wydanie wakacyjne, ku rozrywce i nauce.
[srodtytul]Program polityczny wszystkich Polaków[/srodtytul]
Wasz prezydent, wasz premier, nasze podatki.
[srodtytul]Niepowetowana strata[/srodtytul]
Śmierć Michaela Jacksona okryła miliony Polaków żałobą. Piosenkarz w następnych wyborach prezydenckich miał szansę rywalizować z Jolantą Kwaśniewską.
[srodtytul]Przyszłość TVP[/srodtytul]
Syndykami masy upadłości telewizji publicznej będą kolegialnie Mariusz Walter i Zygmunt Solorz.
[srodtytul]Z badań opinii[/srodtytul]
Tusk śpi, a poparcie mu samo rośnie.
[srodtytul]Kącik prawny[/srodtytul]
Centralne Biuro Antykorupcyjne okazało się niezgodne z konstytucją. Korupcja jest nadal zgodna z prawem.
[srodtytul]Sprawiedliwość społeczna[/srodtytul]
Będzie lustracja majątkowa. Najpierw się sprawdzi, skąd emeryt ma na flaszkę.
[srodtytul]Ruchy kadrowe[/srodtytul]
Danuta Hübner będzie jednak komisarzem. Premier Donald Tusk zaoferował jej objęcie komisariatu policji na Wilczej w Warszawie.
[srodtytul]Dalekowzroczność rządu[/srodtytul]
Rząd przygotował prognozę dla Polski na rok 2030, ponieważ jej sporządzenie okazało się łatwiejsze niż prognozy na następne półrocze. Opozycja złośliwie zapowiada, że doczeka.
[srodtytul]Sukces[/srodtytul]
Dzięki stosunkom ministra Sikorskiego w Waszyngtonie Polska otrzyma atrapy rakiet Patriot. Negocjacje w sprawie wyposażenia GROM w pistolety na kapiszony są w toku.
[srodtytul]Edukacja najmłodszych[/srodtytul]
Pierwsze zdanie z nowego elementarza dla zerówek: Jarek ma kota, Donek ma Palikota.
[srodtytul]Europa od kuchni[/srodtytul]
Pozycja Polski w Europie rośnie. Nawet jeśli Jerzy Buzek nie zostanie przewodniczącym Parlamentu Europejskiego, w menu bufetu unijnego pojawią się potrawy kuchni polskiej: pierś z krwią i blizną, móżdżek bez jaj, flaki na oleju, ozór obłożony, jaja w sosie własnym, palec w zupie i karp po żydowsku. Na deser – lody z wody.
[srodtytul]Rynek pracy[/srodtytul]
Fabryki kabli upadają na skutek spadku zapotrzebowania na kablowanie. Odpowiedzialny za wzrost bezrobocia jest IPN.
[srodtytul]Stocznia przetrwa[/srodtytul]
Kawałek muru ze Stoczni Gdańskiej został przeniesiony do Berlina. Jest to jedyny fragment stoczni, który zostanie zachowany na pamiątkę i po to, aby przy okazji rozmaitych rocznic Lech Wałęsa miał przez co skakać.
[srodtytul]Spór światopoglądowy[/srodtytul]
Liga Bocianów Polskich też jest przeciwko zapłodnieniu in vitro. Samoobrona Kapusty się nie wypowiedziała, ale tam większość to głąby.
[srodtytul]Korzystna oferta[/srodtytul]
W zamian za przyjęcie przez Polskę traktatu lizbońskiego Bruksela obiecuje polskim bezdomnym dopłaty do czynszów.
[srodtytul]Reformy[/srodtytul]
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski przedstawił projekt zamiany laski marszałkowskiej na kij. Wicemarszałek Niesiołowski domaga się, żeby kij był sękaty.
[srodtytul]Wśród bałwanów[/srodtytul]
Przewodniczący Związku Starych Wilków Morskich, bosman Sebastian Truchełko oświadczył, że w czasie sztormu nikt nie plądruje walizek, tylko wszyscy rzygają. Na lądzie jest podobnie, tylko bałwany są większe.
[srodtytul]Z prac rządu[/srodtytul]
Rzecznik rządu Paweł Graś wyjaśnia, że wyraz twarzy Donalda Tuska to grymas historii. Oświadczenie zostało złożone dla ucięcia pogłosek, że premiera pogryzły pszczoły.
[srodtytul]Niedostatki jawności[/srodtytul]
Po opublikowaniu zdjęć premiera Topolanka podczas orgii u Berlusconiego Czesi wiedzą nareszcie, jak wygląda interes publiczny. Polacy nadal trzymani są w niewiedzy.
[srodtytul]Nowy etap reformy[/srodtytul]
Minister zdrowia Ewa Kopacz planuje wprowadzenie podatku od butów. Wpływy z podatku zostaną przeznaczone na leczenie odcisków.
[srodtytul]Reorganizacja IPN[/srodtytul]
W ramach cięć budżetowych Instytut Pamięci Narodowej ma być przekształcony w Instytut Świetlanej Pamięci Narodowej. Dobra pamięć jest tańsza.
[srodtytul]Trudne wyzwania[/srodtytul]
Minister finansów Jacek Rostowski proponuje, aby publicznie na tematy ekonomiczne mogli się wypowiadać jedynie ci politycy, którzy nie tylko potrafią wymówić bezbłędnie formułę: „makroekonomiczny paradygmat keynesiański w teorii endogennych cyklów koniunkturalnych”, ale także wytłumaczyć, co to znaczy.
[srodtytul]Bliżej do Berlina[/srodtytul]
Polska ma dziś najlepsze stosunki z Niemcami od czasów polowania na żubry w Białowieży z udziałem Hermanna Goeringa. Potwierdza to słowem honoru gajowy Marucha.
[srodtytul]Troska o emerytów[/srodtytul]
Emeryci będą dostawać świadczenia tylko w miesiącach zimowych. Latem powinni wyżywić się sami. Natomiast bańki z Narodowego Funduszu Zdrowia dostaną przez cały rok.
[srodtytul]Demokracja[/srodtytul]
Badania wykazały, że jajko nie jest mądrzejsze od kury. Ale dwa jajka mogą kurę przegłosować.
[srodtytul]Prawda dziejowa[/srodtytul]
„Gazeta Wyborcza” szykuje sensacyjny materiał historyczny. Okazuje się, że historia hejnału mariackiego jest sfałszowana przez szowinistów i ksenofobów. Naprawdę to Tatar grał hejnał na rogu pod murami, gdy został przeszyty strzałą wystrzeloną przez polskiego księdza z wieży mariackiej. Gazeta domaga się przeproszenia Tatarów za krzywdy historyczne i złożenia samokrytyki.
Bawcie się miło na wakacjach i zbudujcie sobie piękny grajdoł. Wzory do naśladowania w mediach.
[i]Autor jest felietonistą i publicystą dziennika „Fakt”[/i]