Janusz Reiter: Putin zmienił sposób postępowania z Niemcami. Mają się bać Rosji
Godzinna rozmowa telefoniczna kanclerza Niemiec Olafa Scholza z Władimirem Putinem pokazuje dobitnie, że przywódca Rosji najwyraźniej nie jest zainteresowany ofertami pomocy w tzw. deeskalacji konfliktu, ponieważ idzie w przeciwnym kierunku i rozpędza swą machinę wojenną.
Z
nieudanej próby dyplomacji telefonicznej kanclerza Olafa Scholza wynika kilka ciekawych
wniosków. Po pierwsze, kanclerz Niemiec po wielu miesiącach poszedł wreszcie
własną drogą, nie trzymając za rękę Joe Bidena. Amerykański prezydent zaostrzył
kurs i nareszcie zgodził się na użycie pocisków ATACMS do atakowania celów w
Rosji. A Scholz zamiast podjąć symetryczną decyzję w sprawie dostarczenia Ukrainie słynnych już taurusów, potwierdził swój sprzeciw. Jego wkładem w zakończenie wojny w Ukrainie miała być godzinna rozmowa telefoniczna z Władimirem Putinem.
Pozostało jeszcze 89% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.