Reklama

Janusz Reiter: Putin zmienił sposób postępowania z Niemcami. Mają się bać Rosji

Godzinna rozmowa telefoniczna kanclerza Niemiec Olafa Scholza z Władimirem Putinem pokazuje dobitnie, że przywódca Rosji najwyraźniej nie jest zainteresowany ofertami pomocy w tzw. deeskalacji konfliktu, ponieważ idzie w przeciwnym kierunku i rozpędza swą machinę wojenną.
Prezydent Rosji Władimir Putin i kanclerz Niemiec Olaf Scholz

Prezydent Rosji Władimir Putin i kanclerz Niemiec Olaf Scholz

Foto: MAXIM SHIPENKOV/Pool via REUTERS, REUTERS/Tita Barros

Z nieudanej próby dyplomacji telefonicznej kanclerza Olafa Scholza wynika kilka ciekawych wniosków. Po pierwsze, kanclerz Niemiec po wielu miesiącach poszedł wreszcie własną drogą, nie trzymając za rękę Joe Bidena. Amerykański prezydent zaostrzył kurs i nareszcie zgodził się na użycie pocisków ATACMS do atakowania celów w Rosji. A Scholz zamiast podjąć symetryczną decyzję w sprawie dostarczenia Ukrainie słynnych już taurusów, potwierdził swój sprzeciw. Jego wkładem w zakończenie wojny w Ukrainie miała być godzinna rozmowa telefoniczna z Władimirem Putinem

Pozostało jeszcze 89% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama