Reklama

Marek A. Cichocki: Jacques Delors i Wolfgang Schäuble – wielcy politycy drugiego planu

Jeśli uznać los za wielkiego reżysera ludzkich spraw, to odejście obu tych polityków można wprost potraktować jako zaproszenie, by poważniej zastanowić się nad ich dziedzictwem, którym jest obecna Unia Europejska.

Publikacja: 08.01.2024 03:00

Marek A. Cichocki: Jacques Delors i Wolfgang Schäuble – wielcy politycy drugiego planu

Foto: Adobe stock

Dosłownie w ostatnich dniach minionego roku pojawiła się wiadomość o śmierci dwóch niegdyś wpływowych europejskich polityków – Jacques’a Delorsa i Wolfganga Schäublego. Ich odejście ma znaczenie symboliczne. Mówimy bowiem tutaj o znaczących postaciach, choć w praktyce politykach tak zwanego drugiego planu, którzy odegrali kluczową rolę w ukształtowaniu pozimnowojennej Europy.

Socjalista Delors był kluczowym człowiekiem prezydenta François Mitterranda, ministrem gospodarki i finansów, a w 1985 roku został przewodniczącym Komisji Europejskiej, akurat wtedy, gdy Związek Sowiecki wchodził na drogę przemian prowadzących do końca zimnej wojny. Zmienił dynamikę integracji europejskiej zmierzającą do budowy Wspólnoty Gospodarczej i Walutowej oraz do przyjęcia traktatu z Maastricht. Chadek Schäuble był natomiast człowiekiem Helmuta Kohla, uznawanym powszechnie za jego następcę, choć ostatecznie nie było mu to pisane. Później jako minister finansów Angeli Merkel uratował zaprojektowaną przez Delorsa strefę euro przed upadkiem w wyniku kryzysu finansowego.

RP.PL z NYT — Pierwszy wybór w nowym roku

Roczna subskrypcja RP.PL z dostępem do The New York Times!

Kliknij i sprawdź warunki!

Korzyści:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
felietony
Jacek Czaputowicz: Jak rozwiązać spór o ambasadorów?
Opinie polityczno - społeczne
Marek Kutarba: Zajęcie połowy Opolszczyzny zajęłoby Rosjanom rok
felietony
Marek A. Cichocki: Czy ostatnie 35 lat rozwoju okażą się tylko epizodem w historii Polski?
felietony
Jerzy Surdykowski: Weto prezydenta do DSA. Czy nie lepiej przecie pisać to w klozecie?
Opinie polityczno - społeczne
Hubert Salik: Przejęcie Grenlandii w amerykańskim kinie gangsterskim
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama