Reklama

Inwestycje zaczynają się spinać

Polska kolej przez lata była zaniedbana. Znacznie częściej słyszeliśmy o kolejnych likwidowanych połączeniach niż o nowych otwieranych stacjach. Niszczały dworce. Wielka szkoda, bo utrudniało to chociażby dojazdy do pracy, a jednocześnie często były to architektoniczne perełki. Pasażerowie przesiadali się na transport drogowy, więc to budowa dróg i autostrad ruszyła jako pierwsza.
Inwestycje zaczynają się spinać

Foto: Adobe Stock

Potem zainwestowano w porty, rozwinęły się zwłaszcza Świnoujście i Gdynia. Teraz rusza kolej.

Oczywiście szans na przeładunki w portach i popyt na transport kolejowy nie byłoby, gdyby gospodarka nie rosła w takim tempie, jak to jest obecnie. Nie byłoby ich także, gdyby polskie drogi nie stały się naprawdę przejezdne.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Kto coś zyska na tej wojnie?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Opinie Ekonomiczne
Maciej Miłosz: Irańska lekcja dla Polski
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Jak długo potrwa slalom między stawkami VAT
Opinie Ekonomiczne
Paweł Rożyński: Pacyfiści AI poszli na wojnę z systemem. W AI jednak trudno o etykę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama