Reklama
Rozwiń
Reklama

Piotr Arak: Fuzja pod szyldem mBanku

Banki w Polsce czekają zmiany i po latach rozbicia dzielnicowego przychodzi moment, w którym poszczególne księstwa łączą się w większe królestwa. Pytanie, czyje barwy przyjmie nowy twór i kto będzie cezarem?
Piotr Arak: Fuzja pod szyldem mBanku

Foto: Fotorzepa/Urszula Lesman

Pojawiło się kilka komentarzy dotyczących transakcji sprzedaży mBanku na polskim rynku. Stefan Kawalec pisał m.in. o udomowieniu tego banku, ale nie o upaństwowieniu („Udomowienie – tak! Upaństwowienie – nie!", „Rzeczpospolita" z 27 listopada 2019 r.). Moim zdaniem powinniśmy się jednak nastawić na fuzję, która wyeliminuje słabszą markę, a tą będzie każdy z oferentów.

Gdy jesienią 2019 r. Commerzbank ujawnił chęć sprzedaży mBanku, wydawało się, że chętnych nie zabraknie. mBank to bowiem czwarty pod względem aktywów bank w Polsce, z dużym odsetkiem klientów mobilnych i z branży e-commerce. Według dostępnych informacji Pekao SA i Apollo Global Management złożyły oferty na zakup banku. Zbieranie ofert wiążących może nastąpić pod koniec marca lub na początku kwietnia, po około dwumiesięcznym badaniu due-diligence.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama