Anita Błaszczak: Kończy się złoty sen programisty?

Pogorszenie koniunktury nie ominęło specjalistów IT. Wprawdzie ci najlepsi wciąż mogą liczyć na wzrost stawek, ale pozostali często muszą szukać pracy w innej branży.

Publikacja: 20.04.2023 03:00

Anita Błaszczak: Kończy się złoty sen programisty?

Foto: Adobe Stock

Zwolnienia w znanej polskiej spółce Netguru zdarły nieco pozłoty z wizerunku branży informatycznej, która w potocznym mniemaniu jest stabilna i świetnie płatna.

Wybijane w raportach portali rekrutacyjnych średnie stawki rzędu 25–30 tys. zł miesięcznie brutto robią wrażenie. Szczególnie w połączeniu z wizją pracy z laptopem pod palmami, w której siłę wierzy też najwyraźniej jeden z założycieli Netguru, który pod koniec zeszłego roku zainwestował w budowę wakacyjnego raju na wyspach Indonezji.

Czytaj więcej

Koniec złotego snu programisty? IT dopadła zła koniunktura

Jednak na workation (pracę połączoną z wakacjami) będzie tam stać niewielu pracowników Netguru, nie tylko tych 150 zwolnionych, ale i tych, którzy w firmie zostali. Jeden z nich poskarżył się niedawno na GoWork.pl, że pensję obniżono mu o dwa tysiące – do 5,9 tys. zł brutto, a już nawet poprzednia kwota zdecydowanie odbiegała od legend o zarobkach w IT. Niewykluczone, że ten problem dotyczył początkującego informatyka, w którego firma musi sporo inwestować. Ale także byli pracownicy firmy narzekali w dyskusjach na portalu na mizerne podwyżki i mało konkurencyjne zarobki.

Szanse na dwucyfrowe podwyżki, które choćby wyrównają inflację, będą w tym roku mniejsze. Wraz ze zwolnieniami w spółkach technologicznych w USA liczba ofert pracy w IT także w Polsce zaczęła się kurczyć. Natomiast konkurencja wzrosła. Praktycznie wszystkie portale rekrutacyjne, na czele z tymi specjalizującymi się w ofertach pracy w IT, notują dziś wyraźny wzrost liczby użytkowników.

W opisywanym już przez „Rz” badaniu Just Join IT i Rocket Jobs, ponad połowa ankietowanych specjalistów IT (51 proc.) wskazała, że obawia się zwolnień w swojej firmie. Nawet jeśli większość badanych (70 proc.) nie przewiduje, że cięcia dotkną ich stanowiska, to ta perspektywa nie zachęca do ubiegania się o podwyżkę.

Jak przypominają rekruterzy z branży IT, firmy nadal muszą zabiegać o dobrych specjalistów, których często trzeba podkupić z rynku. Mogą natomiast liczyć na to, że to podkupienie będzie nieco tańsze, bo kandydata – sfrustrowanego niepewnością i brakiem perspektyw w obecnej firmie – nie będzie trzeba tak usilnie przekonywać do zmiany pracodawcy.

Zwolnienia w znanej polskiej spółce Netguru zdarły nieco pozłoty z wizerunku branży informatycznej, która w potocznym mniemaniu jest stabilna i świetnie płatna.

Wybijane w raportach portali rekrutacyjnych średnie stawki rzędu 25–30 tys. zł miesięcznie brutto robią wrażenie. Szczególnie w połączeniu z wizją pracy z laptopem pod palmami, w której siłę wierzy też najwyraźniej jeden z założycieli Netguru, który pod koniec zeszłego roku zainwestował w budowę wakacyjnego raju na wyspach Indonezji.

Pozostało 80% artykułu
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Gospodarka wciąż w strefie cienia
Opinie Ekonomiczne
Piotr Skwirowski: Nie czarne, ale już ciemne chmury nad kredytobiorcami
Ekonomia
Marek Ratajczak: Czy trzeba umoralnić człowieka ekonomicznego
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Klęska władz monetarnych
Opinie Ekonomiczne
Andrzej Sławiński: Przepis na stagnację