Lekcja zaspokajania
Najłatwiej zaspokajać potrzeby, których nie ma. Brzmi bez sensu? Jak dowodził w wydanej dwa lata temu w Polsce książce “Skonsumowani” znany amerykański socjolog Benjamin Barber, współczesne rozwinięte gospodarki i wielkie korporacje opierają się nie na zaspokajaniu potrzeb, ale na ich tworzeniu. Oczywiście odpowiednio wcześniej mają już produkt, który zaspokaja tak wykreowany popyt
Aktualizacja:
17.03.2010 03:45
Publikacja:
17.03.2010 03:45