"The Economist" w "Rz", czyli biznesowy GPS na kryzys
Celem "The Economist" jest "udział w zaciętej walce pomiędzy rozumem, który posuwa nas naprzód, a niegodną, płochą ignorancją, która stoi na przeszkodzie postępowi". Postęp połączony ze zdrowym rozsądkiem, ale także niezależność, rzetelność i opiniotwórczość to nie tylko konstytucja "The Economist" – to także dziennikarskie zasady, którymi się kierujemy w "Rzeczpospolitej"
Aktualizacja:
22.02.2009 20:32
Publikacja:
22.02.2009 20:32