Reklama

Tusk ufa ministrowi

Na razie Jacek Rostowski ma poparcie premiera i jego partii. Projekt budżetu na 2010 rok może to zmienić

Podczas wczorajszej debaty sejmowej nad wnioskiem posłów PiS o wotum nieufności dla Jacka Rostowskiego za ministrem finansów murem stanął premier i posłowie koalicji. W nieoficjalnych rozmowach część polityków PO przyznaje jednak, że o losie szefa resortu finansów tak naprawdę zdecyduje to, czy nie popełni błędów przy nowelizacji tegorocznego i przygotowywaniu przyszłorocznego budżetu.

– Bo jeśli się przy tym poślizgnie, może to być dla niego zabójcze – mówi polityk PO.

Jak zgodnie podkreślają politycy koalicji, na razie pozycja Rostowskiego jest jednak niekwestionowana. Premier darzy go praktycznie bezgranicznym zaufaniem.

– Uważa go za gwaranta, że przejdziemy przez kryzys w miarę bezpiecznie – tłumaczy „Rz” osoba z otoczenia Donalda Tuska.

Wczoraj szef rządu dał temu zresztą wyraz. – Gdybym nie miał przekonania, że finanse są w dobrych rękach, to we własnym interesie nie czekałbym na wnioski opozycji – mówił w debacie.

Reklama
Reklama

Dowodem na mocną pozycję Rostowskiego może być też niedawny spór o dywidendę z PKO BP. Minister finansów okazał się w nim silniejszy od szefa resortu skarbu Aleksandra Grada.

Od polityków PO coraz częściej można jednak usłyszeć w nieoficjalnych rozmowach pretensje do Rostowskiego. Uważają, że nie mówił im całej prawdy o stanie finansów, a jego diagnozy nie zawsze były słuszne.

– Spotkałem się nawet z sugestiami, że gdybyśmy zaczęli się buntować przeciw Rostowskiemu, to dla części PO byłoby to nawet wygodne – mówi „Rz” jeden z polityków PSL. Zaznacza, że ludowcy postanowili puścić to mimo uszu. – Bo jeśli Platforma ma kłopot ze swoim ministrem finansów, to niech go rozwiąże sama, a nie naszymi rękami – mówi ludowiec.

Opinie Ekonomiczne
Unijny komisarz dla "Rzeczpospolitej": Startujemy z EU Inc
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Opinie Ekonomiczne
Joanna Pandera: Czeka nas wojna o przemysł
Opinie Ekonomiczne
Witold M. Orłowski: Pieniądze, które są i ich nie ma
Opinie Ekonomiczne
Kowalczyk: Siedem powodów, by wyrzucić nibySAFE Nawrockiego do kosza
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama